Inglot cienie Freedom System – recenzja

Recenzja Inglot cienie Freedom System – moja paleta

Tak prezentuje się moje paleta cieni Inglot, którą niedawno skompletowałam. Paleta zawiera cienie perłowe i z drobinkami, nie ma w niej cieni matowych. Cienie zamknięte są w magnetycznej palecie.

paleta cieni Inglot freedom system
Cienie Inglot Freedom System

Poniżej zamieściłam zdjęcia poszczególnych cieni wraz z próbką na skórze i krótkim opisem:

numer 142: AMC Shine posiada duże opalizujące drobinki, lekki i dobrze kryjący, kolor jasny złoty beż opalizujący na różowo, bardzo ładnie wygląda jako rozświetlacz w kąciku oka

inglot_142

numer 153: AMC Shine posiada duże opalizujące drobinki, lekki i dobrze kryjący, kolor to bardzo opalizująca „kawa z mlekiem” połyskująca na srebrno, tworzy na powiece piękną taflę, lobię go nakładać na całą górną powiekę

inglot_153

numer 160: AMC Shine posiada duże opalizujące drobinki, lekki i dobrze kryjący, kolor różowy brąz z nutą fioletu, wykonczeniem przypomina kolor 153, pięknie opalizuje

inglot_160

numer 121: AMC Shine posiada duże opalizujące drobinki, lekki i dobrze kryjący, kolor to średni ciepły brąz ze złotymi drobinkami

inglot_121

numer 605: Pearl intensywnie perłowy, kolor to intensywny rudy, miedż wpadająca w pomarańcz, pięknie podkreśla niebieską tęczówkę oka

inglot_605

numer 450Pearl perłowy, kolor to jasne bordo z dodatkiem czerwieni i różu

inglot_450

numer 452 : Pearl perłowy, kolor to chłodny średni brąz z odcieniem fioletu

Inglot_452

numer 74: AMC, mocno nasycony, z drobinkami, bardzo trwały, kolor to piękne, intensywne bordo

indlot_74

numer 428: Pearl intensywnie perłowy, kolor to ciemny głęboki, granat ze srebrnymi drobinkami, bardzo go lubię w makijażach wieczorowych

inglot_428

numer 414: Pearl intensywnie perłowy, kolor to głęboka butelkowa zieleń

inglot_414

 

Moimi ulubionymi cieniami z tej palety są:

  • numer 142 za to że jest bardzo uniwersalny i pięknie rozświetla
  • numer 153 za niespotykany kolor i wykończenie
  • numer 160 za piękny kolor ciekawe wykończenie
  • numer 74 za intensywność koloru

Plusy;

  • bardzo szeroka gama kolorystyczna
  • różne wykończenie od matów przez perły po cienie z drobiknami
  • bardzo dobra jakość
  • możliwość komponowania palety cieni samemu
  • nie osypują się
  • dobra pigmentacja
  • bardzo dobry stosunek cena/jakość

Minusy:

  • ciężka paleta magnetyczna

Podsumowując:

Bardzo lubię cienie Inglot i często po nie sięgam. Lubię w nich to, że są łatwo dostępne i samemu można kompletować swoje palety. Ich jakość jest bardzo dobra, co prawda nie są moimi cieniami numer jeden, gdyż lubię cienie o wykończeniu bardziej kremowym, takim „masełkowym” jak maty z The Balm lub cienie z Make Up Atelier. Inglot wygrywa jednak w pojedynku stosunku jakości to ceny, gdyż za niewielkie pieniądze mamy całkiem spory cień, któremu nie można nic zarzucić.

Moja ocena:

5/5

Comments are closed.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial